Ludzie bezdomni - cytaty
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Duch ludzki jest niezbadany jak ocean. Spojrzyjcie w siebie… Czy nie zobaczycie tam ciemnej otchłani, w której nikt nie był? O której nikt nic nie wie? Siłą przymusu ani żadną inną nie może być wytrzebione to, co nazywamy zbrodnią. Wierzę mocno, że w tym duchu nieogarniętym sto tysięcy razy więcej jest dobra – ależ co mówię! – w nim wszystko, prawie wszystko jest dobre. Niech tylko będzie wyzwolone! Wtedy okaże się, że złe zginie… [„Pielgrzym”]

Ja muszę rozwalić te śmierdzące nory. Nie będę patrzał, jak żyją i umierają ci od cynku. [„Rozdarta sosna”]
A odkąd tu przybyłem i zacząłem patrzeć, coś we mnie rozdmuchuje ogień. Pali się we mnie! Nie wiem, co to płonie, nie wiem, co trawi ten pożar… [„Rozdarta sosna”]

Ja jestem z motłochu, z ostatniej hołoty. Ty nie możesz mieć wyobrażenia, jaki jest motłoch. Nie możesz nawet objąć tego dalekim przeczuciem, co leży w jego sercu. Jesteś z innej kasty… Kto sam z tego pochodzi, kto przeżył wszystko, wie wszystko… Tu ludzie w trzydziestym roku życia umierają, bo już są starcami. Dzieci ich to idioci. [„Rozdarta sosna”]

Jestem odpowiedzialny przed moim duchem, który we mnie woła: „nie pozwalam!”. Jeżeli tego nie zrobię ja, lekarz, to któż to uczyni? Tego nikt… […] Otrzymałem wszystko, co potrzeba… Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty… Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory. Muszę wyrzec się szczęścia. Muszę być sam jeden. Żeby obok mnie nikt nie był, nikt mię nie trzymał! [„Rozdarta sosna”]

Ty mnie nie wstrzymasz, ale ja sam nie będę mógł odejść. Zakiełkuje we mnie przyschłe nasienie dorobkiewicza. Ja siebie znam. [„Rozdarta sosna”]

Jedna z nich rosła na samym brzegu zawaliska. Oberwana ziemia ściągnęła w głębię prawy jej korzeń, a lewy został na twardym gruncie. Tak ją dzieje kopalni rozdarły na dwoje. Pień jej stał jedną połową swoją na górze, a drugą szedł wraz z zawaliskiem, niby istota ludzka, którą na pal wbito. Tamten, z bryłami ziemi w dół ściągnięty, prężył się jak członki na torturach. Wszczepione w glebę pazury górne trzymały się z całej siły. [„Rozdarta sosna”]

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Stanisław Wokulski, Tomasz Judym, Zenon Ziembiewicz – bohaterowie z awansu - plan wypracowania
2  Judym jako nonkonformista i społecznik - plan wypracowania
3  Stefan Żeromski - życiorys



Komentarze
artykuł / utwór: Ludzie bezdomni - cytaty


  • Świetna stronka bardzo mi się przydała w pracy którą pisze właśnie na temat ludzi bezdomnych. SUPER
    KSG ()

  • Co mogę powiedzieć, cytaty są nie tyle smutne jak pouczające, jeśli zna się ich głębszy sens ... Stronka jest dobra.
    józef ()

  • super ze istnieja takie opracowania:), pozdrawiam osoby które go ułożyły, jestescie super super super:-), dzieki jeszcze raz;-)
    Kasia (dziobdziuf {at} interia.pl)

  • za maloz troszeczke tych cytatow...przydalo by sie wiecej:P hehe;) pozdro:)
    klusia maciusia ;D (kachna69 {at} buziaczek.pl)

  • za mało ich troszke przydało by się więcej
    Anonim (rogalpan3 {at} interia.pl)

  • bardzo dobra praca..trzeba mieć jednak troszq w główce żeby ją zrozumieć.dlatego niektórym się raczej nie przyda..;)
    minos ()

  • Chcialam powiedziec, ze to strasznie smutna ksiazka, cytaty jeszcze smutniejsze i jedyna z fajnych postaci to Dyzio ;) Pozdraiwam - a cala strona bardzo mi sie podoba, streszczenie Ludzi Bedomnych rowniez dobre, chociaz polecam czytanie, bo streszczenie to nie to samo.
    dżi /Gosia/ ()

  • nad Toba to i owszem. odkryj głebie tych przekazow, chyba ze krytyka jest twoim sposobem na niemoc zrozumienia czegoś.
    ja ()

  • I to maja być perły polskiej literatury . płakać mi sie chce!
    isa (lady_g {at} buziaczek.pl)






Tagi: