Ludzie bezdomni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W marcu w gabinecie zjawiła się chuda dama w czerni, o zmizerniałej twarzy i spytała o doktora Judyma. Tomasz doznał miłego uczucia na myśl, że właśnie nadarza się okazja zarobienia pierwszego rubla i zaczął wypytywać pacjentkę o dolegliwości. Kobieta początkowo zaczęła żalić się, lecz po chwili wspomniała o stowarzyszeniu, które miało na celu nawracanie dziewcząt ze źle obranej drogi. Po dwóch godzinach wspomniała o braku środków i poprosiła o wsparcie finansowe. Judym bez wahania wyjął rubla, kobieta zanotowała coś w kajeciku i zniknęła za drzwiami.

Początki kariery Tomasza okazały się ciężkie. Fundusz, pozostawiony przez ciotkę, szybko wyczerpał się, kredyt u sklepikarza nie był spłacony, a przyszłość rysowała się raczej mgliście. Od chwili jego odczytu na spotkaniu u doktora Czernisza, Judym czuł się odsunięty od kolegów, którzy witali go uprzejmie, lecz nie wdawali się w bliższą znajomość. Pod koniec marca zjawiła się u niego bratowa z wiadomościami o Wiktorze. Po godzinie płaczu odeszła do fabryki, pozostawiając Judyma z ponurymi myślami. Musiał pomagać rodzinie brata i wspierać ich finansowo, lecz sam znalazł się w trudnej sytuacji. Rozgoryczony, udał się do szpitala. Z pracy wyszedł wcześniej niż zazwyczaj i z uczuciem odrazy udał się do mieszkania przy Ciepłej.

W domu zastał jedynie ciotkę, która powitała go niechętnie jako spadkobiercę siostry, wyklętej przed wieloma laty. Po zmroku wyszedł stamtąd i skierował się do cukierni, w której czasami czytał dzienniki. Na rogu spotkał Chmielnickiego, który zapytał go, czy idzie do pacjenta. Judym z goryczą odparł, że nie ma chorych i chciał się pożegnać, lecz lekarz zatrzymał go. Razem udali się do cukierni i Chmielnicki zaczął opowiadać żarty, z których Tomasz śmiał się z grzeczności. W pewnej chwili Chmielnicki zapytał go, czy nie chciałby pojechać na prowincję. Szukał asystenta dla swojego znajomego, doktora Węglichowskiego, który był dyrektorem zakładu w Cisach. Po odejściu lekarza, Tomasz pogrążył się w rozmyślaniach. Miał nadzieję, że po powrocie do Warszawy jego sytuacja zmieni się. Żal mu było opuszczać miasto, wieś znał wyłącznie z letnich wycieczek i perspektywa zamieszkania wśród pól przygnębiała go.

Nazajutrz w godzinach przyjęć Tomasz Judym zasiadł w gabinecie i czekał na wizytę Węglichowskiego. Przed szóstą zjawił się mężczyzna około pięćdziesięcioletni, o sympatycznej twarzy, skromnie ubrany. Lekarz badawczym wzrokiem zmierzył skromne wyposażenie gabinetu i zapytał młodzieńca, czy chce jechać do Cisów w charakterze asystenta. Szczerze wyznał, że nie wie nawet, w jakim regionie znajduje się wspomniana miejscowość. Węglichowski spytał go, dlaczego chce wyjechać z Warszawy. Tomasz wyjaśnił, że nie ma na razie z czego żyć i wspomniał o niefortunnym odczycie w domu Czernisza, który nie spodobał się zebranym. Węglikowski zaczął mówić o warunkach pracy w Cisach.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 - 


  Dowiedz się więcej
1  Stanisław Wokulski, Tomasz Judym, Zenon Ziembiewicz – bohaterowie z awansu - plan wypracowania
2  Korzecki
3  Lekarz – zawód czy posłannictwo? Odwołując się do kreacji Doktora Judyma w powieści, oceń, w jakim stopniu udało mu się zachować wierność swoim ideałom - plan wypracowania



Komentarze
artykuł / utwór: Ludzie bezdomni - streszczenie szczegółowe


  • Na tej stronie macie najlepsze streszczenia. Mimo,że czytam książki to i tak na polski przydają się połowie klasy takie szczegółowe omówienia zwłaszcza przy dość wymagającym nauczycielu. A książka sama w sobie nudna
    Monika ()

  • Książkę przeczytałam,zajęło mi to jakieś dwa tygodnie. Były momenty, że przysypiałam, ale były też fragmenty które mnie zaciekawiły. Streszczenie dobre, ponieważ pozwoliło mi uporządkować niektóre fakty ;)
    :)) ()

  • Ja piernicze, przy końcówce aż się wzruszyłem, czy Leopold Staff nie mógł na końcu napisać "Happy endu"?!!! Dlaczego im nie wyszło... ajjj, poświęcenie, ale mimo to, mogli żyć razem;/
    mixter ()

  • Świetna książka, niestety zdążyłam przeczytać tylko pierwszy tom, bo nauczyciele myślą, że nie mamy nic do roboty, tylko czytać lektury, i tydzień po tygodniu, jest nowa, ale cóż.. Świetny język, dobrze się czyta.
    marvelous ()

  • to to jeszcze nic, u mnie na kartkówkach są pyatania z... cytatów. Tyle ze niekoniecznie takich znaczących ale nawet takich naprawde mało znaczących ;/
    Mateusz (xacax {at} wp.pl)

  • To u was nic. U mnie w liceum (klasa 2) na profilu mat-inf na J.Polskim jest tak: Kolesiówka pyta po kolei. zadaje jedno pytanie. Odpowiesz idzie dalej. nie odpowiesz zadaje kolejne. nie odpowiesz na trzecie to dostajesz 1. Rzadko daje drugą szansę a pytania czasem są o na prawdę szczegóły, nic nie znaczące, które są w książce a w streszczeniach nie ma (no bo po co).. Ehh... I powiedz babce potem że czytałeś ale nie pamiętasz jednej sceny = Trudno, 1, nie czytałeś, nie wciskaj mi kitu.
    Bartosz (bartoszkuzdub {at} gmail.com)

  • niestety w moim liceum kartkówki z lektury można napisać na 1 lub 5..bo jak to mówi moja profesorka albo sie ksiązke przeczytało albo nie;/ W sumie ma racje:P Ale streszczenie całkiem niezłe..bo książka do kitu...strasznie powoli sie ja czyta..;/
    Fifka ()

  • Czytałem książke z 2 razy - całkiem fajna a streszczenie bardzo dobre. Jestem zwolennikem czytania książek a potem dopiero ewentualnie streszczeń (przypomnienie najważniejszych informacji). Troche dziwne zakończenie książki ale całość może być :)
    Piotrek ()

  • niestety nie zdążyłam przeczytać książki, dlatego korzystam ze streszczenia. ale styl Żeromskiego - błyskotliwy, wzbogacony opisami - naprawdę lubię i polecam.
    M ()

  • streszczenie swietne ale brak mi szczegółów z pamietnika joasi podporskiej a w koncu to ma byc streszczenie szczegolowe po za tym polecam reszta genialna
    warolka (creaturia {at} o2.pl)

  • Echh Książka lipna xD ale streszczenie fajne :P nawet mi sie podobało ^^ tylko nie wiem dlaczego oddalił od siebie szczeście dzieki ktoremu na pewno lepiej by mu bylo pomagac innym...
    Marcin ()

  • Powiemtak. Czytałam książkę 2 lata temu i nic prawie z niej nie zapamiętałam, była dla mnie nudna, a streszczenie jest naprawdę dobre. Czytając je rozumiem wszystko. xD
    Patrycja (patryczka89 {at} o2.pl)

  • kazde streszczenie na tej stronie jest tak doskonałe ze kartkówke w liceum mozna napisac bez problemu na 3 a nawet wyzej :) strona bez zarzutu polecam!
    Olenka ()

  • Dziekuje za znakomite streszczenie czyta sie je bardzo ciekawie i wiele mozna z niego wyniesc! Oby bylo wiecej wlasnie takich streszczen. Powodzenia w dalszej pracy
    Anonim ()

  • swietne streszczenie. Ksiazke zaczelam czytac, jestem juz w jej drugiej polowie, ale nie zdaze przeczytac na jutrejsza kartkowke. wiec wzielam sie za to szczegolowe streszczenie. jest wspaniale. a ksiazke oczywiscie polecam, jest piekna. moga czesciowo zniechecac opisy, bo nie kazdy je lubi. moe tez odpychac dekadenckie podejscie do zycia, ale jak juz sie zaglebi w ksiazce, to zaczyna sie bardzo podobac. Piekna smutna jest. POLECAM :D
    jusynka ()






Tagi: